Jesienna sesja ślubna
Z Weroniką i Jakubem udało nam się spotkać na ich sesji plenerowej dopiero w listopadzie. Pomimo tego, że aura nas nie rozpieszczała to humor, dobre nastawienie i miła atmosfera towarzyszyła nam przez całą sesję 🙂 Dzień był wyjątkowo mroźny jednak spadające liście i piękno otaczających nas kolorów zrekompensowały wszystkie niedogodności. Pomogła też gorąca herbata i pyszna szarlotka, którą upiekła Weronika 🙂
Czy jesień to dobra pora na sesję ślubną? Mam nadzieję, że jesienna sesja ślubna Weroniki i Jakuba Was do tego przekona 🙂






















Plener ślubny nad wodą i w teatrze

Dodaj komentarz